Po długiej przerwie w blogowaniu powracam wraz z wiosną. Czas to najwyższy, żeby przyozdobić uwolnione z ciepłych butów pęciny, zatem... przedstawiam bransoletkę na kostkę z leciutkich, metalizowanych kulek akrylowych oraz metalowych "monet" w kolorze starego złota, zaplecionych na tęczowym sznurku gorsetowym, zapinaną na złoty guzik. Chociaż na początku miałam inny zamysł, to jednak wyszła bransoleta w stylu indyjskim, cudnie dzwoniąca przy każdym ruchu, błyszcząca w słońcu kolorami.